Ulica bez... kawałka

    Ulica bez... kawałka

    Kamil Krupa

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Nie będzie remontu całej ulicy Wrońskiej, chociaż właśnie trwają tam prace drogowe. Budowa skończy się w lipcu tego roku, ale odcinek pokryty płytami chodnikowymi będzie nietknięty - skarżą się mieszkańcy pobliskiego osiedla.
    Ulica Wrońska do niedawna była zwykłą żwirówką. Prace ruszyły w 2007 r. Jak się okazuje, nie obejmują jednak całości. Chodzi o odnogę ulicy pod tą samą nazwą. Można nią dojechać do kilku bloków mieszkalnych i ośrodka dla uchodźców. Jest pokryta kostką, nierówna i podziurawiona jak ser szwajcarski.

    - Fragment, którym drogowcy się nie zajęli, jest pełen dziur. Do domów dojeżdża tędy sporo osób. Poza tym do ośrodka dla uchodźców bardzo często przyjeżdżają różni goście. To wstyd, żeby ulica tak wyglądała - ocenia Tomasz Piecak, mieszkaniec ul. Wrońskiej.

    Jak się okazuje, w projekcie prac budowlanych ten fragment nie został w ogóle ujęty.

    - Opracowaliśmy projekt na główną nić ulicy - mówi Marek Młynarczyk, z-ca dyrektora Wydziału Dróg i Mostów UML. - W naszych kompetencjach leży budowa ulic, a nie ich remonty. Fragment, o którym mowa, jest już pokryty powierzchnią, dlatego jeśli możemy mówić o jakichś pracach, to tylko remontowych, ale nie my za nie odpowiadamy, tylko Wydział Dróg i Mostów jako zarządca drogi - wyjaśnia urzędnik.

    - Moim zdaniem, jeśli się coś robi, to kompleksowo. Złożyłem wniosek do budżetu na 2007 r., w którym domagałem się budowy tej ulicy. Ale całej, a nie fragmentu - denerwuje się Marcin Nowak, radny miejski. - Będę interweniował u prezydenta o poszerzenie zakresu prac.

    Dlaczego nie zrobiono jak należy całej ulicy? Z tym pytaniem zwróciliśmy się wczoraj do Wydziału Dróg i Mostów. Poproszono nas o przesłanie go na piśmie, ale nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

    Do sprawy wrócimy.

    Barykady na Wrońskiej

    Niepełny zakres prac na ulicy to nie jedyna bolączka mieszkańców Wrońskiej. Kostka brukowa i inne materiały zgromadzone do budowy chodników służą młodzieży do zabawy. Młodzi ustawiają z nich barykady na jezdni. Z tego powodu zmotoryzowani nieraz mieli utrudniony przejazd do swych domów.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo