Jak lublinianie widzą polskie euro?

    Jak lublinianie widzą polskie euro?

    Barbara Majewska

    Kurier Lubelski

    Kurier Lubelski

    Żubr, orzeł, bocian, wizerunek Jana Pawła II albo Lecha Wałęsy, czy może polskie zabytki? Takie motywy chcieliby zobaczyć lublinianie na polskich monetach euro. Wczoraj na Wydziale Ekonomicznym UMCS uczestnicy konferencji zastanawiali się, kiedy Polska powinna przystąpić do strefy euro i jak mogłaby wyglądać polska wersja wspólnej dla Unii Europejskiej monety.
    - Wielkimi krokami zbliża się rok 2012, a to jest planowa-ny termin wstąpienia Polski do strefy euro. Tymczasem z mediów docierają do nas różne sygnały i nie ma jasnych informacji, czy nasz kraj przyjmie wspólną walutę w tym terminie i co to dla nas oznacza - komentuje Paweł Jedynek, organizator konferencji z Koła Naukowego Ekonomistów UMCS.

    Wśród korzyści przyjęcia wspólnej waluty wymienia się m.in.
    wyeliminowanie kosztów wymiany pieniędzy na granicach oraz możliwość porów-nywania cen towarów i usług w obrębie UE. Z drugiej zaś strony firmy będą musiały ponieść duże nakłady inwestycyjne w celu przygotowania się do nowej sytuacji na rynku.

    Zdania co do terminu wstąpienia do strefy euro są podzielone. Nie wszyscy optymistycznie patrzą na rok 2012.

    - Nie sądzę, by przez te kilka lat udało się nam osiągnąć deficyt budżetowy na poziomie niższym niż 3 proc. A to jeden z głównych warunków przyjęcia euro. Myślę, że bardziej realnym terminem będzie rok 2014 - uważa Remigiusz Grudzień, ekonomista PKO BP.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo