WIADOMOŚCI REGION 19.05.2009

Pielęgniarki: niech Ministerstwo Zdrowia nie likwiduje nam izb w terenie

Izby w terenie organizują kursy specjalizacyjne, na które nie trzeba daleko dojeżdżać

Izby w terenie organizują kursy specjalizacyjne, na które nie trzeba daleko dojeżdżać

Samorządy zawodowe pielęgniarek i lekarzy ostro skrytykowały propozycję resortu zdrowia dotyczącą likwidacji części okręgowych izb lekarskich i pielęgniarskich. W Lubelskiem zmiana pociągnęłaby za sobą zniknięcie trzech okręgowych izb pielęgniarek: w Białej Podlaskiej, Chełmie i Zamościu.

- Nie rozumiem, po co likwidować coś, co przez długie lata dobrze funkcjonowało i służyło pielęgniarkom - dziwi się Beata Żółkiewska, przewodnicząca izby w Chełmie, która jest jedną z najmniejszych w Polsce. - To, że mamy 1800 członków, nie znaczy, że jesteśmy niepotrzebne. Izby organizują ogromną liczbę kursów i szkoleń podnoszących kwalifikacje pielęgniarek. Dlatego że odbywają się one na miejscu, blisko domu, bierze w nich udział duża liczba pracowników szpitali i przychodni. Gdyby trzeba było daleko dojeżdzać, nie wiadomo, jak by to wyglądało - podkreśla Żółkiewska.

Izby organizują także bezpłatne kursy specjalizacyjne. To ogromna pomoc dla konkretnych osób. Nie wszystkie pielęgniarki stać, by wyłożyć np. od 4,5 do 6 tys. zł za taki kurs.

Nieakceptowane przez lekarzy i pielęgniarki zmiany zostały zapisane w przygotowanych przez resort zdrowia projektach nowelizacji ustaw o izbach lekarskich oraz o samorządzie pielęgniarek i położnych. Ministerstwo chciało, by liczba izb okręgowych do-stosowana została do podziału administracyjnego Polski. To zaś oznaczało, że zamiast 22 jednostek lekarskich i 45 pielęgniarskich miało działać tylko po 16 izb.

Samorządy zawodowe podkreślają, że utrzymują się ze składek swych członków. Resort płaci im tylko za zadania zlecone, np. za prowadzenie rejestru pielęgniarek. - Kwota dotacji uzależniona jest od liczby zarejestrowanych, więc likwidacja części izb nie da oszczędności - dodają.

Samorządy zawodowe o pomoc w odrzuceniu tych zapisów poprosiły posłów z różnych ugrupowań. Jak się okazuje, skutecznie. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że ministerstwo wycofa się z likwidacji części izb. - Cieszymy się i czekamy na potwierdzenie tego na piśmie - mówią pielęgniarki.

Beata Kozian

Drukuj | Wyślij

Wykop.pl iconGwar.pl iconLinkr.pl iconDigg icondel.icio.us iconNewsvine iconYahoo MyWeb iconGoogle icon
Na góręNa górę

Komentarze (1)

Wyświetlanie Sortowanie

Pielęgniarki: niech Ministerstwo Zdrowia nie likwiduje nam izb w terenie

Autor: baśka | Data: 28.05.09, 11:16:24

a ja jestem za 16 Izbami i kadencyjnością samorządów. większość zadań może wykonywać delegatura, która nie generuje kosztów. Ponad to uważam, że powinna być stworzona możliwość działania konkurencyjnych Izb i zapisanie się do wybranej. Bardziej dbały by o nasze interesy, a tak po wyborach, jak nasi politycy, osiadają na laurach, albo jak ostatnio p. Szczypińska i p. Prezes ośmieszają siebie i przy okazji nas swoja niekompetencją w wystapieniach telewizyjnych.


Na góręNa górę

(c) by Polskapresse. Wszelkie prawa zastrzeżone.