PolskaTimes.pl

Zostań dziennikarzem!

Serwis powstaje we współpracy z The Times

czwartek 11 marca 2010 r. imieniny obchodzą: Konstanty, Lutosław, Benedykt

Kurier Lubelski » Opinie » Artykuł

Prof. Legutko: Tusk to najbardziej brutalny polityk dwudziestolecia

Prof. Legutko: Tusk to najbardziej brutalny polityk dwudziestolecia

(© Paweł Relikowski/POLSKA)

Polska

2009-10-19 10:23:30, aktualizacja: 2009-10-21 09:19:18

Nie pojawią się nowe partie ani aktorzy na scenie politycznej. Obecny układ trwać będzie jeszcze przez długie lata - mówi prof. Ryszard Legutko w rozmowie z Małgorzatą Iskrą.

To koniec serii afer, które stawiają rząd Donalda Tuska i Platformę w złym świetle?
PO jest partią korzystającą z dużego kredytu społecznych sympatii. Można wykonać eksperyment myślowy: co by się działo, gdyby to PiS się umoczył w podobnym stopniu i na dodatek usunął ze stanowiska człowieka, który to umoczenie zdemaskował? Demonstracje na ulicach, petycje do międzynarodowych instytucji, szalejący z oburzenia dziennikarze i profesorowie. W przypadku PO reakcja bywa często stonowana i równoważona zwyczajowym biciem w PiS: "może PO się nie spisała, ale PiS jest jeszcze gorszy, bo Kamiński, bo Kaczyński, itd." Jeden z najgłupszych tekstów, jaki ostatnio czytałem, napisał w "Guardianie" Norman Davies: stwierdził, że PO jest świetna, ale przeszkadza jej PiS jako opozycja, a ostatnie afery to próba pisowskiego zamachu stanu. To polityczne wariactwo. Ale wracając dopytania. PO dostała trochę razów i myślę, że to dopiero początek. Skażona została grzechem pychy, a to zawsze gubi.

Będą kolejne rewelacje? Kamiński nie jest już szefem CBA.

Nie spodziewam się niczego po nowym CBA, które zostało ubezwłasnowolnione. Liczę jednak na dziennikarstwo śledcze.

Jak patrzeć władzy na ręce, by nie wpisywać się w polityczne rozgrywki?
W demokratycznym państwie tak już jest, że wszyscy oskarżają się o działania stronnicze. Pytanie kluczowe brzmi: czy CBA dopuściło się fałszerstwa. Jeśli ujawniło prawdę, to znaczy, że działało prawidłowo. To oczywiste, że na ujawnieniu nieprawidłowości zyskują przeciwnicy polityczni. Politycy PO i ich akolici czynią z tego zarzut, choć on jest absurdalny. Nie trzeba było robić tych numerów z ustawą hazardową, to nie byłoby problemu.

Co Pan sądzi o reakcji premiera Tuska?
Tusk w ciągu ostatnich lat stał się politykiem bezwzględnym i brutalnym. Myślę, że jest to najbardziej bezwzględny i brutalny polityk ostatniego dwudziestolecia. Trzyma żelazną ręką partię, poniewiera ludźmi często w sposób chamski. Ale ten jego zamordyzm okazał się skuteczny. Ludzie przez niego poniewierani wychwalają publicznie "Donalda". Teraz posłużył się żelazną miotłą dla oczyszczenia otoczenia, co z punktu widzenia jego interesu politycznego było posunięciem dobrym. Pytanie tylko, czy ludzie wymieceni żelazną miotłą przyjmą to z pokorą, czy też będą czekali na okazję, by się odegrać. Jeśli partia triumfuje, to takie resentymenty nie odgrywają roli. Jeśli jednak popada w tarapaty, to zamordyzm Tuska może się na nim zemścić.

Stać będzie jeszcze Donalda Tuska na "politykę miłości"?
Nigdy nie było polityki miłości. Tusk doszedł do władzy dzięki intensywnej polityce nienawiści, którą prowadził przeciw PiS przez dwa lata i którą to nienawiścią zaraził wielu. Nie było w Polsce pokomunistycznej większego inspiratora nienawiści niż Tusk. Nawet Leszek Miller przy nim to pętak. Najbardziej groteskowe jest to, że w opinii licznych głównym tyranem politycznym i nienawistnikiem jest Jarosław Kaczyński, choć w porównaniu z Platformą PiS jest partią superdemokratyczną.

Czy ostatnie afery zaszkodzą premierowi Tuskowi w karierze politycznej? Kto ma największe szanse na prezydenturę?
Czy zaszkodzą, nie wiem. Naturalnym kandydatem prawej strony jest Lech Kaczyński. Nie mieliśmy lepszego prezydenta w ostatnim 20-leciu. Pomijam Jaruzelskiego. Wałęsa? To katastrofa. Kwaśniewski? Niezmiernie popularny, ale nadzwyczaj szkodliwy prezydent. Kapryśność wyborców sprawiła, że wybaczano mu straszne rzeczy, np. zachowanie na cmentarzu zamordowanych polskich oficerów. Tymczasem gdy Lech Kaczyński przekręci nazwisko, robi się z tego wielką sprawę. Prezydentowi Kaczyńskiemu zawdzięczamy wiele rzeczy, a najważniejsze to polityka wschodnia oraz historyczna. Jest pierwszym prezydentem, który świadomie nawiązuje do polskiej tradycji narodowej i patriotycznej i próbuje dać jej należne miejsce w życiu publicznym. Wałęsa tego nie robił, bo nie rozumiał i nie potrafił. Kwaśniewski rozumiał i potrafił, i dlatego tego nie robił.
strona: 1 z 2 »



Wszystkie komentarze »

Komentarze (45)

Sonda

Czy jesteś za całkowitym zakazem palenia w miejscach publicznych?

Reklama

Kurier Lubelski»

Reklama

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Reklama | eGazety | Sklep internetowy