- Nie zdążyliśmy niczego uratować, fala bardzo szybko zalała całe podwórko i zaczęła wdzierać się do domu - opowiada 69-letnia Krystyna Woś z Zastowa Karczmiskiego. - Najbardziej bałam się o męża, jest starszy ode mnie, ma problemy z sercem. Żeby ocalić życie, musieliśmy wejść na dach obory. Syn pomógł nam się wspinać. Stamtąd zabrał nas helikopter - mówi kobieta. »
Monika Fajge Kurier Lubelski Aktualizacja 2010-09-06 21:30:12
Obfite opady deszczu sprawiają, że mieszkańcom gminy Wilków trudno spokojnie zasnąć. Wielu wciąż liczy straty po ostatniej powodzi. - Woda uczyniła z nas nędzarzy. Brakuje właściwie wszystkiego, od ciepłych ubrań, kołder i poduszek, przez szafki, stół, po żywność - mówi Krystyna Woś z Zastowa Karczmiskiego. - Za rentę, którą dostajemy z mężem ledwo wiążemy koniec z końcem - dodaje. »
Kamil Krupa Kurier Lubelski Aktualizacja 2010-09-06 08:27:17
- Na razie woda w Zastowie Polanowskim się nie podnosi - powiedział w niedzielę wieczorem mł. bryg. Kazimierz Pruszkowski z Powiatowej Straży Pożarnej w Opolu Lubelskim. Ciągłe opady spowodowały, że na mieszkańców gm. Wilków znowu padł blady strach. Część z nich zaczęła przenosić swój dobytek w inne miejsce. »
PAP, KQ Kurier Lubelski Aktualizacja 2010-09-05 00:49:40
Przez Lubelszczyznę przepływa fala kulminacyjna na Wiśle, spowodowana opadami na południu kraju. W sobotę poziom wody w rzece znacznie wzrósł. Wieczorem w Annopolu wynosił 695 cm i przekraczał stan alarmowy o niemal 1,5 metra. W położonych niżej Puławach Wisła płynęła o 20 cm powyżej stanu alarmowego, a w Dęblinie przekraczała stan ostrzegawczy. »
Piotr Orzechowski Kurier Lubelski Aktualizacja 2010-08-27 20:46:07
- Jesteście bohaterami. Zasłużyliście na najwyższe słowa uznania - tymi słowami zwrócił się w piątek do lubelskich strażaków wicepremier Waldemar Pawlak. W hali Globus odbyło się podsumowanie akcji przeciwpowodziowej na Lubelszczyźnie. »
Maria Krzos Kurier Lubelski Aktualizacja 2010-08-25 15:35:46
Kiedy z nimi rozmawiamy, nie skarżą się i nie złorzeczą. Z ich ust nie pada ani jedno złe słowo pod czyimkolwiek adresem. Siedzą na ławeczce w pobliżu kontenera, który teraz jest ich mieszkaniem. Zofia i Władysław Biniędowie nie wiedzą, co dalej z nimi będzie. Martwią się, gdzie spędzą nadchodzącą zimę. »
Reklama
Które miasto zasługuje na miano Europejskiej Stolicy Kultury?
Reklama
Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy