Górnik Łęczna - Wigry Suwałki 0:1. Nieudana inauguracja...

    Górnik Łęczna - Wigry Suwałki 0:1. Nieudana inauguracja łęcznian

    KK

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Górnik Łęczna - Wigry Suwałki 0:1. Nieudana inauguracja łęcznian
    1/40
    przejdź do galerii

    ©Łukasz Kaczanowski

    W pierwszym meczu rundy wiosennej Górnik Łęczna przegrał przed własną publicznością z Wigrami Suwałki 0:1. Dla zielono-czarnych była to 10 porażka w obecnym sezonie Nice I ligi.
    W pierwszej połowie znacznie lepiej na boisku w Łęcznej prezentowała się drużyna gości. Ekipa z Suwałk grała dojrzalej i od samego początku spotkania potrafiła zagrażać bramce Górnika. Już po 180 sekundach gry Mariusz Rybicki wdarł się przebojem w pole karne i zmusił do interwencji Sergiusza Prusaka.

    Natomiast gdy dobiegał końca pierwszy kwadrans meczu, na strzał z lewego narożnika szesnastki zdecydował się Artur Bogusz. Piłka obiła w tej sytuacji słupek i wpadła w ręce bramkarza Górnika.

    Gospodarze po raz pierwszy uderzyli celnie na bramkę dopiero w 26. minucie. Wówczas kąśliwy, zmierzający w okienko strzał z dystansu oddał Michał Suchanek, ale na posterunku był stojący między słupkami gości, Hieronim Zoch.

    Niedługo potem przyjezdni wyszli na prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się Patryk Klimala, który wpakował piłkę do siatki, przecinając tor lotu futbolówki po strzale Laurentiu Iorgi.

    W odpowiedzi szansy dla Górnika nie wykorzystał Michał Żebrakowski, który otrzymał dobre podanie od Grzegorza Bonina z lewego skrzydła, ale trafił wprost w bramkarza.

    W kolejnych fragmentach dużą przewagę osiągnęły Wigry, które miały kilka okazji na podwyższenie rezultatu. Najpierw po strzale Damiana Gąski dobrze interweniował Prusak. Chwilę później bramkarz Górnika był górą w sytaucji sam na sam z pędzącym przez pół boiska Klimalą. Ponadto, dobrą asekuracją popisał się wówczas Rafał Kosznik.

    Następnie nad poprzeczką z dystansu uderzał Bogusz, a tuż przed zejściem do szatni Klimala oraz Patryk Sokołowski zmarnowali świetną szansę na drugiego gola dla gości. Pierwszy z nich w dogodnej sytuacji trafił w Prusaka, a dobijający Sokołowski uderzył wprost w stojącego przed bramką obrońcę zielono-czarnych.

    Po zmianie stron łęcznianie wyszli na boisko z nową energią i druga połowa mogła się rozpocząć dla nich znakomicie. Jednak Michał Żebrakowski nie wykorzystał należycie błędu rywali i po ładnym rajdzie oddał niecielny strzał nad poprzeczką.

    Zaraz potem Grzegorz Bonin próbował pokonać Zocha z ostrego kąta, ale golkiper Wigier nie dał się zaskoczyć. Natomiast w kolejnej akcji z kilkunastu metrów nad poprzeczkę piłkę posłał Patryk Szysz. Chwilę później znów na bramkę uderzał Bonin, jednak Hieronim Zoch był na posterunku.

    Sytuacja miejscowych stała się trudniejsza od 57. minuty. Wtedy bowiem "Górnicy" zaczęli grać w osłabieniu, po tym jak drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Rafał Kosznik.

    Od tej pory na murawie było więcej walki i fauli niż gry w piłkę, a żadna ze stron nie stworzyła groźnej sytuacji bramkowej, godnej odnotowania. W tym fragmencie meczu sędzia Daniel Kruczyński z Żywca często sięgał po gwizdek, a z jego decyzjami często nie zgadzali się piłkarze oraz sztab szkoleniowy Górnika. Co ciekawe, z powodu krytykowania decyzji arbitra na trybuny został odesłany szef sztabu medycznego Górnika, Łukasz Ćwik.

    W końcówce, łęcznianie próbowali jeszcze naciskać rywali, ale ostatecznie musieli przełknąć gorycz pierwszej porażki w meczu o punkty w 2018 roku. Tym samym, zielono-czarni nadal pozostają w strefie spadkowej Nice I ligi.

    Górnik Łęczna – Wigry Suwałki 0:1 (0:1)
    Bramka: Klimala 28

    Górnik: Prusak – Pisarczuk, Kasperkiewicz, Pruchnik, Kosznik, Bonin, Tymiński, Makowski (87 Karbowy), Suchanek (64 Flis), Szysz (84 Jarecki), Żebrakowski. Trener: Sławomir Nazaruk

    Wigry: Zoch – Remis, Żyro, Sokołowski,, Bogusz, Rybicki, Iolrga (68 Dadok), Spychała, Pilipczuk, Gąska, Klimała (79 Obst). Trener: Artur Skowronek

    Żółte kartki: Kosznik, Bonin, Tymiński, Szysz, Kasperkiewicz - Rybicki
    Czerwona kartka: Kosznik (w 57. minucie za drugą żółtą)

    Sędziował: Daniel Kruczyński (Żywiec)

    Widzów: 845

    Komentarze (31)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    exstraklasa to skarb

    stanley (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Nie jest żle . Utrzymają się . Mówi Pan Jackowski najlepszy wizjoner .

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie chcieli grać na Arenie to pograją od lipca w Legionowie, Wejherowie, Kluczborku. Brawo

    kibic od lat 80-tych (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

    Patrząc na grę na jesieni i na zimowe pseudowzmocnienia to spadek murowany. Niestety
    Tak chcieli zeby Górnik grał w Łęcznej a teraz na mecze nie chodzą. Żenada

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tylko WIGRY

    Wigrowiec (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

    TYLKO WIGRY ! :)


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Taaa

    Kolaż (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7

    Zwłaszcza Wigry3


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tylko Wigry

    Wigrowiec (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    TYLKO WIGRY SUWAŁKI :)
    Forum rowerowe- nie ten temat :)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wspomnienie

    Wiesiek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    Ty przechowasz tę muszelkę
    Znalezioną nad Wigrami,
    Długo szumieć będzie jeszcze
    Ożywiona wspomnieniami.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    JUz minoł rok jak JUstynka

    kurewno rente masz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    i POMARSZCZONA TWARZ HAAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAH

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    JUz minoł rok jak JUstynka

    kurewno rente masz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    i POMARSZCZONA TWARZ HAAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAH

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Czytam wpisy poniżej i ubolewam nad tym...

    Kibic piłki nożnej/tej na Lubelszczyźnie w szczególności/ (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 14

    Że jest tylu idiotów którzy źle życzą drużynie z naszego regionu, zamiast życzyć jej jak najlepiej czyli pozostania w I lidze, czego Górnikowi i kibicom tego klubu życzę.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Taa

    Kibic (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

    Z tym co wnosi Górnik do pierwszej ligi to nikt nie będzie za nimi płakał jak spadną do drugiej ligi

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jugh ufności

    Ty ale ja ci na telefonie nie siedzr (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    G funkcji

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Mam pomysl

    Hehe (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Wprowadzić islam w Polsce to nawet nimfomanki będą tak wypie***lone że im się nie będzie chciało z rok!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Prezes Nikitović

    Kibic (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

    Będzie kapitanem okrętu Górnik Łęcznej z którym pójdzie na dno i to będzie jego największą porażką w tym klubie o ile jego kopacze po spadku dadzą radę utrzymać się w drugiej lidze a coś mi mówi że...rozwiń całość

    Będzie kapitanem okrętu Górnik Łęcznej z którym pójdzie na dno i to będzie jego największą porażką w tym klubie o ile jego kopacze po spadku dadzą radę utrzymać się w drugiej lidze a coś mi mówi że 2 liga to też będą dla nich za wysokie progizwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo