Drogowcy wstrzymali wykup ziemi pod budowę obwodnicy Lublina. Czekają na pozwolenia związane z ochroną środowiska. Budowa drogi zacznie się dopiero w 2010 roku.

- Sprzedałem działkę o powierzchni 19 arów. Zapłacili mi za grunt, altankę oraz drzewa i krzewy. Pieniądze dostałem dosyć szybko, uporali się z tym w ciągu miesiąca - mówi Stanisław Sadowski z Jakubowic Konińskich.

 

Ale nie wszyscy mieli tyle szczęścia. Zaalarmował nas dziś Czytelnik: drogowcy wstrzymali wykup gruntów pod obwodnicę Lublina. Właściciele działek przez które zaplanowano trasę już dawno powinni dostać pieniądze. Tak się jednak nie dzieje.

Sprawdziliśmy. Wykup rzeczywiście jest wstrzymany.

 

- Mamy decyzję lokalizacyjną, ale w związku ze zmianą przepisów, musimy wystąpić jeszcze o decyzję środowiskową - tłumaczy Zbigniew Szepietowski zastępca dyrektora lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

 

Wniosek o decyzję drogowcy złożą w marcu do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. - Liczymy, że jej zdobycie nie potrwa dłużej niż 180 dni - mówi Szepietowski.

Zamieszanie, a w konsekwencji półroczny poślizg w przygotowaniach do budowy to skutek opracowania drugiego wariantu przebiegu trasy. Po wejściu do Unii Europejskiej Polska musiała zmienić przepisy dotyczące ochrony środowiska.

 

Dlatego drogowcy wyrysowali na mapach alternatywny przebieg drogi. W rejonie Bystrzycy Jakubowickiej alternatywna trasa została poprowadzona dalej od cennych przyrodniczo obszarów Natura 2000. W grudniu drogowcy przedstawili dokumenty do oceny przez mieszkańców.

 

- Zdecydowana większość opowiedziała się za pierwszym wariantem - stwierdza Szepietowski. Nic dziwnego.

- Jesteśmy za starym wariantem, bo znamy go od lat i na jego podstawie stworzono plan rozwoju gminy. Nowy wariant spowoduje, że utracimy większość uzbrojonych terenów budowlanych, a mieszkańcy będą żyć zamknięci przez drogi - mówił przed konsultacjami Włodzimierz Hofa, wójt gminy Wólka.

 

Drogowcy mają w tej chwili w ręku ponad 50 proc. ziemi potrzebnej pod budowę ekspresówki. Na różnych odcinkach stan zaawansowania wykupu waha się od 20 do 95 procent.

 

Do przejęcia zostało niespełna 2 tys. działek. Wykup gruntów będzie wznowiony w tym roku. A przetarg na budowę obwodnicy Lublina drogowcy ogłoszą w drugiej połowie przyszłego roku.

 

Według zapowiedzi z 2007 r. obwodnica Lublina miała być gotowa w 2011 rok. Teraz jest mowa o 2012 r.

 

- Spróbujemy utrzymać ten termin, choć wiele zależy od np. przetargów. Zdarza się, że konkurencyjne firmy walczą ze sobą i celowo przedłużają procedury np. wysyłając po 1200 - 1300 zapytań - mówi Janusz Wójtowicz szef lubelskiej GDDKiA.

Budowa obwodnicy Lublina - a dokładnie rzecz biorąc odcinka ekspresówki S17 od węzła Sielce (koło Kurowa) do Piask - pochłonie 2,5 mld zł, z tego Unia Europejska dołoży 905 mln zł.