Browar na Starym Mieście ruszy później, niż planowano. Ekipy budowlane pracują jeszcze nad podłączeniem niezbędnych instalacji. Dopiero w maju będzie można skosztować piwa, warzonego przy ul. Grodzkiej.

- Od początku będziemy serwować trzy gatunki – mówi Tadeusz Legieć, prezes firmy Kobud, która inwestuje na Starym Mieście. – Chcemy otworzyć lokal zaraz po pierwszym weekendzie maja. Wcześniej się nie uda, bo potrzebujemy czasu m.in. na samo wyprodukowanie piwa. Nie będziemy robić żadnej prowizorki.

Lokal przy ul. Grodzkiej 15 jest już prawie gotowy. Trwają ostatnie prace wykończeniowe. Inwestor nie uporał się jeszcze z podłączeniem niezbędnych instalacji. Nie jest to proste, bo browar potrzebuje dziesięć razy więcej energii, niż zapewniają istniejące łącza.

Podziemia i parter zajmie piwiarnia. Na dwóch piętrach powstanie restauracja. Poddasze przeznaczono na luksusowe apartamenty. Staromiejski browar będzie pierwszym tego typu lokalem po tej stronie Wisły. Ma serwować piwo jasne, ciemne i pszeniczne. W podziemiach kamienicy zamontowano już jedenaście specjalnych kadzi i nowoczesną warzelnię. Aparaturę dostarczyła jedna z renomowanych bawarskich firm.

Warzenie piwa ma być jedną z głównych atrakcji browaru. Każdy klient będzie mógł obserwować, jak powstaje trunek a na koniec kupić kilka butelek na wynos.

Kobud przejął kamienicę przed czterema laty. W 2007 roku ruszył kompleksowy remont. Wzmocniono wzgórze przy ul. Podwale i fundamenty budynku. Powstał drugi poziom piwnic. Wnętrze zostało niemal całkowicie przebudowane. W środku zamontowano też windę. Dzięki temu wszystkie pomieszczenia będą dostępne dla niepełnosprawnych.

Naturalnie warzone piwo i kuchnia to nie jedyne zapowiadane atrakcje nowego lokalu. Przy ul. Grodzkiej 15 będzie też specjalna wystawa znalezisk, do których udało się dotrzeć w czasie remontu budynku. Wśród nich znajdziemy m.in. unikatowe XVI wieczne kafle piecowe.