Euro kosztowało w poniedziałek 4,76 zł, a dolar 3,73 zł - wynika z danych Narodowego Banku Polskiego. W trakcie notowań kurs euro przekraczał nawet 4,80 zł.

 

 

Na dodatek ekonomiści nie wykluczają dalszego osłabienia kursu złotego - nawet do 5 zł za euro. Według większości z nich spadek wartości polskiej waluty jest grą spekulacyjną.

 

Dzienne maksimum w notowaniach EUR/PLN zostało ustanowione na poziomie 4,8340, USD/PLN natomiast zwyżkował do poziomu 3,7880, nie obserwowanego od sierpnia 2004 roku. Frank szwajcarski kosztował nawet 3,24 zł.

 

Zdaniem wiceprezydenta Centrum im. Adama Smitha Andrzeja Sadowskiego, niebawem za euro być może trzeba będzie zapłacić nawet 5 zł. Ocenia jednak, że w perspektywie wielu tygodni, polska waluta zacznie się umacniać.

 

"Mamy do czynienia wyłącznie ze spekulacyjną grą, związaną z osłabieniem złotego na naszym rynku" - podkreślił Sadowski w rozmowie z PAP.

 

Zdaniem wiceszefa Centrum Adama Smitha, negatywna tendencja na polskim rynku walutowym powinna się odwrócić, bo "w pewnym momencie ktoś zacznie spekulować w drugą stronę".

 

Według głównego ekonomisty PricewaterhouseCoopers Witolda Orłowskiego, spekulacja to działania nastawione na krótkookresowy zysk. Dodał, że złotówkę łatwo jest osłabić nawet poprzez niewielkie transakcje na rynku.

 

W opinii Orłowskiego, wahania kursu złotego są ceną jaką płaci się za posiadanie słabej waluty. Uniknięcie tych wahań będzie możliwe dzięki wprowadzeniu do Polski euro.

 

W rozmowie z PAP ekspert zaznaczył, że w tej chwili tracą wszystkie waluty naszego regionu. "Natomiast od kilku miesięcy (...) złoty traci wyraźnie więcej od innych walut, mimo, że gospodarka polska jest w lepszym stanie niż węgierska i to każe się zastanawiać, czy nie mamy do czynienia z grą spekulacyjną".

 

"Jeżeli złoty będzie się dalej tak osłabiał, to stanie się to już rzeczywiście groźne dla naszej gospodarki. Nasze władze i Europejski Bank Centralny będą w pewnym momencie zmuszone wejść do gry" - stwierdził Marcin Piątkowski z Akademii Leona Koźmińskiego.