Pracujesz za najniższą pensję? Mamy dla Ciebie dobrą wiadomość: za niewiele ponad miesiąc pracodawca będzie musiał dorzucić Ci 150 zł. Bo właśnie o tyle w 2009 r. wzrośnie minimalne wynagrodzenie.

Pracownik zatrudniony na pełnym etacie na podstawie stosunku pracy może zarobić tyle, ile pracodawca ma kaprys mu dać. Ale brutto nie może to być mniej niż wynosi kwota minimalnego miesięcznego wynagrodzenia. W tym roku jest to 1126 zł. Pracodawca może obniżyć miesięczną pensję do 80 proc. tej kwoty tylko pracownikowi wchodzącemu na rynek pracy. Osoba zatrudniona po raz pierwszy w roku 2008 nie może zarobić więc mniej niż 900,80 zł.

Od stycznia więcej



Od pierwszego stycznia przyszłego roku te wskaźniki się zmienią. W 2009 r. minimalne wynagrodzenie będzie wynosiło 1276 zł. Będzie zatem o 150 zł wyższe niż w tym roku. Wyższa w związku z tym będzie też kwota minimalnego wynagrodzenia przysługująca pracownikowi w okresie pierwszego roku pracy: wyniesie ona 1020,80 zł (80 proc. z 1276 zł).



Twoja płaca to Twoja tajemnica



Pracodawca nie powinien ujawniać, ile zarabiają jego pracownicy. Może to zrobić tylko wówczas, gdy podmiot występujący o udzielenie takich informacji wskaże konkretny przepis prawa, który nakłada na pracodawcę obowiązek ujawnienia czy dostarczenia danych dotyczących dochodów pracownika.



Na żądanie pracownika pracodawca musi udostępnić mu dokumenty, na podstawie których obliczył jego wynagrodzenie. Pracownik ma bowiem prawo zapoznania się ze sposobem, metodą oraz podstawą prawną dokonanych obliczeń wynagrodzenia, w tym także wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, za urlop, odprawy pieniężnej, odszkodowania itp. Jeśli udostępnione przez pracodawcę wyliczenia nie spodobają się pracownikowi, może on sam obliczyć wysokość swojego wynagrodzenia. W Internecie jest dużo stron z kalkulatorami płac, zasiłków itp. (np. www.pracuj.pl/kariera-kalkulatory.htm)



Gdy firma nie płaci



Pracownik, który nie otrzymuje na czas bądź wcale świadczeń pracowniczych, może złożyć skargę w Państwowej Inspekcji Pracy. Możne również skierować pozew bezpośrednio do sądu pracy i domagać się wypłaty zaległych wynagrodzeń (także wraz z odsetkami i odszkodowaniem). Postępowanie sądowe w tym przypadku wolne jest od opłat sądowych.



Na chorobowym mniej



Przebywając na zwolnieniu lekarskim pracownik ma prawo do świadczeń pieniężnych: wynagrodzenia chorobowego bądź zasiłku chorobowego. Oba należą się za każdy dzień niezdolności do pracy, także za weekendy i święta.



Wynagrodzenie chorobowe jest wypłacane przez pracodawcę za okres pierwszych 33 dni niezdolności do pracy. Wynosi ono 80 proc. pensji (choć w niektórych zakładach pracy jest to 100 proc., jeśli tak stanowi obowiązujący w nich regulamin). Wyjątkiem jest zwolnienie w czasie ciąży - wtedy pracownica otrzymuje 100 proc. wynagrodzenia.



Po 33 dniach niezdolności do pracy wynagrodzenie chorobowe zmienia się w zasiłek chorobowy wypłacany przez ZUS. Jego wysokość także wynosi 80 proc., a dla pracownic w ciąży 100 proc. płacy.



Od tej zasady są jednak wyjątki. Jeśli w tym czasie przebywasz w szpitalu, zamiast 80 proc. otrzymasz tylko 70 proc. pensji. Ustawodawca założył bowiem, że leżąc w szpitalu pracownik potrzebuje mniej pieniędzy na utrzymanie. Jeśli natomiast cierpisz z powodu choroby zawodowej - dostaniesz 100 proc. pensji.



Zasiłek chorobowy jest wypłacany przez okres 6 miesięcy. Jeśli po upływie tego terminu pracownik wciąż nie będzie w stanie wrócić do pracy, musi starać się o rentę. Inaczej może zostać zwolniony z pracy.



Potrącenia pod kontrolą



Kodeks pracy ogranicza możliwość dokonywania potrąceń z pensji pracownika. Regulacje dotyczące potrąceń mają charakter bezwzględnie obowiązujący i nie mogą być zmieniane ani przez pracownika, ani przez pracodawcę.

 

PODSTAWA PRAWNA

* Ustawa z 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz.U. nr 200, poz. 1679 z późniejszymi zmianami).



 

* Ustawa z 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz.U. nr 149 z 2002 r., poz. 1673).