Od rana wartość złotego rośnie. Wobec najważniejszych walut zyskał już po kilka groszy w porównaniu z wczorajszym wieczorem. Około godziny 11 średni kurs franka szwajcarskiego wynosił 3,14 zł, euro 4,68 zł, a dolara - 3,70 zł.

 

W stosunku do franka szwajcarskiego nasza waluta zyskała w czwartek ok. 3 procent, w stosunku do dolara - ponad 2,8 procent. W stosunku do euro poprawa była nieco mniejsza, zbliżając się do 2 procent.



Umocnienie złotego może mieć związek z wczorajszym działaniem rządu, polegającym na wpuszczeniu na rynek euro pochodzącego ze środków unijnych. Na środowym fixingu NBP za euro płacono jeszcze 4,89 zł, za dolara 3,89 zł, a frank szwajcarski kosztował 3,31 zł.



W czwartek minister finansów Jacek Rostowski zapowiedział kolejną wymianę unijnych euro na złote. Zapytany w Sejmie przez dziennikarzy, czy przewiduję kolejną wymianę, Rostowski odpowiedział: "W jakimś momencie - tak".



- Chodziło o to, żeby sprzedać euro w momencie, kiedy jest drogie i to zrobiliśmy. Państwo polskie na tym zarobiło - dodał Rostowski.