Badanie właścicieli smartfonów, którzy bawili się na koncercie sylwestrowym w Zakopanem, wskazuje, że dwie trzecie uczestników stanowiły osoby po 30 roku życia. Co ciekawe, więcej osób przyjechało z Warszawy niż z Krakowa, a 6 proc. imprezowiczów stanowili obcokrajowcy. Ponad 80 proc. badanych robi zakupy w Lidlu i Biedronce, a najpopularniejszym operatorem komórkowym okazał się Orange.

Według danych policji cytowanych przez TVP Info, na koncercie w Zakopanem bawiło się około 90 tys. osób. Firma Selectivv Mobile House przeprowadziła analizę prawie 75 tys. użytkowników smartfonów, którzy w noc sylwestrową znajdowali się na Równi Krupowej w Zakopanem. Wykorzystano do tego tzw. geotrapping, czyli oznaczanie użytkowników mobile przebywających w danym czasie w danym miejscu. Następnie przeanalizowano, jakie informacje o uczestnikach wydarzenia Selectivv zgromadził do tej pory w swojej bazie danych, będącej najbogatszym w Polsce zbiorem informacji o zachowaniach użytkowników mobile. Baza obejmuje 15 mln osób, czyli prawie wszystkich posiadaczy smartfonów w naszym kraju.

Zaskoczenie stanowi fakt, że więcej osób przyjechało do Zakopanego z Warszawy (7621 osób) niż z Krakowa (6921 osób), który znajduje się cztery razy bliżej. Luis Fonsi, Zenon Martyniuk i inne gwiazdy sylwestrowej nocy przyciągnęły nawet 700 osób z Trójmiasta. Większość uczestników koncertu stanowili mężczyźni (56 proc.), podobnie jak właściciele telefonów z systemem Android (81 proc.). Najpopularniejszymi operatorami komórkowymi byli natomiast Orange (29 proc.) oraz Play (25 proc.). Selectivv przeanalizował również ilu uczestników sylwestrowej imprezy w Zakopanem należy do któregoś z 60 profili psychograficznych. Okazuje się, że co piąty uczestnik spędzał wakacje za granicą, 43 proc. interesuje się sportem, a 10 proc. posiada dzieci w wieku do 10 lat.

– Aplikacje mobilne dają wiele informacji, bo pozostają zainstalowane na urządzeniu, nawet jeśli nie są zbyt często wykorzystywane. Sam fakt ich pobrania dużo mówi o intencjach i zainteresowaniach osoby. Warto przy tym pamiętać, że każdy użytkownik w momencie instalacji aplikacji jest pytany o zgodę na zbieranie tych informacji – mówi Dominik Karbowski, wiceprezes Selectivv Mobile House.