Coraz więcej podrobionych 100 zł trafia do obiegu. Tylko w styczniu policja otrzymała aż 500 banknotów. Z rozpoznaniem fałszywek mają problem nawet specjaliści - pisze "Polska Kurier Lubelski".

 

Na początku ubiegłego roku w ręce funkcjonariuszy z KMP wpadło 118 podejrzanych banknotów. Tymczasem w pierwszym miesiącu 2009 r. banki i instytucje obracające gotówką przekazały policji aż 500 banknotów, które prawdopodobnie są fałszywe - podaje "Kurier".



- Przekazane pieniądze pochodzą głównie z ostatnich miesięcy 2008 r., czyli okresu przedświątecznego i świątecznego. Banki czekały z ich przesłaniem aż do stycznia - poinformował "Kurier" komisarz Jacek Deptuś z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.



Dla porównania w całym ubiegłym roku na terenie województwa lubelskiego funkcjonariusze zabezpieczyli w sumie 1,4 tys. tzw. falsów.



Zdaniem policjantów, ostatni "wysyp” podrobionych pieniędzy dotyczy głównie banknotów o nominale 100 złotych, które trafiają do nas z banków i kantorów.



Wśród fałszywych banknotów, które krążą po Lublinie, są złotówki, a także euro.



- Wśród fałszywek zdarzają się prawdziwe "perełki”, z rozpoznaniem których mają problem nawet specjaliści. Pojawiają się też zwykłe "ścinki papieru” pokolorowane na drukarce. Te łatwo zidentyfikować nawet na pierwszy rzut oka - powiedział "Kurierowi" policjant operacyjny z KMP w Lublinie, który zajmuje się falsyfikatami.



Policja podejrzewa, że fałszywki powstają poza granicami naszego województwa.

 

źródło: Polska Kurier Lubelski