Minister środowiska zgodził się na wycięcie lasu pod rozbudowę lotniska w Świdniku. Dzięki temu zaoszczędzimy pieniądze, a inwestycja pójdzie szybciej.

Decyzja ministra zapadła dzięki specustawie lotniskowej forsowanej przez posłów Janusza Palikota i Stanisława Żmijana (obaj PO), a przyjętej przez sejm na początku stycznia. Dzięki niej nie trzeba przeprowadzać żmudnej procedury odrolniania i odleśniania gruntów przeznaczonych pod inwestycje.

 

- To przełomowa decyzja. Pozwoli zaoszczędzić nam miliony złotych i zdecydowanie przyspieszy rozbudowę lotniska - mówi Krzysztof Grabczuk (PO) marszałek województwa. Dodaje: - Naszym celem jest żeby na piłkarskie igrzyska Euro 2012 kibice mogli latać ze Świdnika.

 

Do wycinki pójdą 142 ha lasu rosnącego na terenie planowanej budowy. Bez specustawy spółka Port Lotniczy Lublin musiałaby zapłacić 100 mln zł. za m. in. zmianę sposobu użytkowania lasu.

 

Na wykarczowanych 118 ha powstanie pas startowy dla samolotów i budynek portu lotniczego, z kolei 23 ha będą przeznaczone na drogi dojazdowe.

 

To kolejna w ostatnich dniach dobra informacja dotycząca lotniska w Świdniku. Władze Lublina przekażą spółce Port Lotniczy Lublin ponad sto hektarów. Grunty posłużą jako trawiaste lotnisko dla małych samolotów. W najbliższy czwartek decyzję przegłosują radni miejscy.

 

Lotnisko ma kosztować 350 mln zł, do tego trzeba jeszcze dodać koszt dróg dojazdowych. Z unijnego Regionalnego Programu Operacyjnego dla Lubelszczyzny dostaniemy na inwestycję pod Świdnikiem 220 mln zł.

 

Port Lotniczy Lublin wydał dotychczas ok. 30 mln zł na wykup nieruchomości. Do przejęcia zostało jeszcze ok. 17 ha, rozmowy z właścicielami są zaawansowane. W przypadku jednej działko może dojść do wywłaszczenia.

 

Nie tylko wycinka lasu i nieruchomości sprawiła kłopot przy inwestycji. W grudniu ubiegłego roku trwały przenosiny cmentarza wojennego, który kolidował z przyszłym lotniskiem. Ekshumowano szczątki grubo ponad setki żołnierzy austriackich, niemieckich i rosyjskich z czasów obu wojen światowych.

 

Władze spółki chcą wmurować kamień węgielny pod lotnisko na początku maja. Teraz trwają prace nad dokumentacją inwestycji. Pozwolenie na budowę powinno być wystawione w kwietniu. Przetarg dla wykonawców będą ogłaszane w połowie maja.