Kolejne podejście do budowy elektrowni w Puławach. W środę upłynął termin nadsyłania dokumentów przez podmioty zainteresowane inwestycją Grupy Azoty Puławy. Gra toczy się o kontrakt warty setki milionów złotych.

W środę minął termin składania wniosków o dopuszczenie do postępowania w sprawie wyłonienia generalnego wykonawcy Elektrowni Puławy.

Jak informuje portal gospodarczy wnp.pl, dokumenty złożyły firmy Rafako, Polimex-Mostostal, Elektrobudowa, General Electric, Mistubishi Hitachi Power Systems Europe.

Oprócz pojedynczych przedsiębiorstw, w postępowaniu biorą udział trzy konsorcja: firm Doosan Heavy Industries (Korea Południowa) i Budimex, Abener i SK Energy (również z Korei Południowej) oraz Mostostal Warszawa i Acciona Industrial (Hiszpania).

Przetarg będzie prowadzony poza procedurą zamówień publicznych.

Budowa elektrowni zapowiadana jest od lat. Jeszcze w 2016 r. planowano wznieść w Puławach blok na gaz, jednak w ubiegłym roku władze Azotów zadecydowały się postawić na węgiel.

Pod koniec stycznia br. władze Grupy Azoty Puławy zapowiedziały, że nad Wisłą powstanie elektrownia o mocy 100 MW.

Jednocześnie ogłosiła przetarg na wykonawcę inwestycji. Jej koszt szacowany jest na 890 mln zł. Elektrownia ma zagwarantować przedsiębiorstwu samowystarczalność w zakresie dostaw energii.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Zobacz też: Nie wszyscy Koreańczycy cieszą się z igrzysk w Pjongczangu. "Na tym obszarze biznes jest zabijany"