Grupa Tanzańczyków szkoli się w lubelskiej fabryce Ursusa. Uczy się montażu ciągników, które trafią na afrykański rynek. Przedsięwzięcie jest elementem umowy zawartej przez Ursus z firmą National Development Corporation z Tanzanii.

Technicy z Tanzanii szkolą się w lubelskiej fabryce Ursusa. Po jego zakończeniu każdy z nich przystąpi do egzaminu z montażu ciągników i otrzyma certyfikat spółki. To element kontraktu zawartego w 2015 r.

Umowa zakłada głównie dostawę do Tanzanii 2400 ciągników Ursusa. W ramach kontraktu, lubelska firma ma też wyposażyć na miejscu halę montażową i serwisu. Wartość transakcji to 55 mln dolarów amerykańskich. Do stycznia bieżącego roku Ursus otrzymał zapłatę w wysokości 33,7 mln dolarów.

Pierwsze maszyny w ramach kontraktu zostały wysłane do Afryki w trzecim kwartale 2016 r. W minionym roku realizacja kontraktu zahamowała z powodu opóźnień w płatności. Wynosiły one od 6 do 12 miesięcy.

Dalszy eksport ciągników Ursusa do Afryki jest uzależniony od kredytów udzielanych przez Polskę krajom Afryki. Nasz kraj, na mocy zobowiązań wynikających z członkostwa w OECD, zobligowany do wspierania rozwoju rolnictwa w krajach najuboższych. W ramach tej pomocy Polska udzieliła Etiopii i Tanzanii kredytu na zakup m.in. ciągników i maszyn.

Ursus posiada obecnie trzy zakłady produkcyjne: w Dobrym Mieście, w Opalenicy i największy w Lublinie, gdzie zatrudnia łącznie około 800 osób. Ursus produkuje rocznie ok. 1,5 tysiąca ciągników i kilka tysięcy maszyn rolniczych sprzedawanych w Polsce i na świecie.

------------------------
Zobacz także: Jak działa funkcja "Hej, Mercedes" w nowym Mercedesie A Klasa

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE: