Drewniano-blaszany barak z jedną izbą (bez bieżącej wody i toalety), kozetka do spania, wąski blat do przygotowywania posiłków, żeliwny piecyk. W takich warunkach od kilku miesięcy mieszka Kazimierz Mróz z Siekierczyny (gm. Limanowa). A jednak wciąż uparcie odmawia przeprowadzki do domu pomocy społecznej czy schroniska. »
Maria Krzos Kurier Lubelski Aktualizacja 2010-12-03 19:37:49
Mimo mrozów, jedna rodzina z Zastowa Karczmiskiego w gminie Wilków do piątku wciąż mieszkała w blaszanym kontenerze. - Byli tam moi pracownicy, otrzymali zapewnienie, że noc z piątku na sobotę osoby te spędzą już u swojej rodziny w Puławach - poinformował nas Grzegorz Teresiński, wójt Wilkowa. - W sobotę zamierzamy sprawdzić, czy dotrzymali słowa. »
Jak się powiedzie reprezentacji Polski na Euro 2012?
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie KurierLubelski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.