Jerzy Urban po namowach swojej żony postanowił zgłosić się do ZUS po przysługującą mu emeryturę. Naczelny "Nie" świadczenia mógłby pobierać już od 17 lat, ale jak sam wyjaśnia wcześniej nie myślał o tym, będąc przekonanym, że jest tak mała, że nie warto sie po nią fatygować. Jak się okazuje, Urban będzie co miesiąc pobierał z państwowej kasy ok. 4700 zł. »
Jak się powiedzie reprezentacji Polski na Euro 2012?
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie KurierLubelski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.