- Zostałem potraktowany, jak najgorszy zbir, zwykły bandyta. Znajomi wydzwaniali przez cały dzień. Pytali, co "przeskrobałem", skoro poszukuje mnie policja - skarży się pan Sławomir z Radzynia Podlaskiego, który skontaktował się z naszą redakcją. »
Jak się powiedzie reprezentacji Polski na Euro 2012?
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie KurierLubelski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.