PolskaTimes.pl

Zostań dziennikarzem!

Serwis powstaje we współpracy z The Times

niedziela 14 marca 2010 r. imieniny obchodzą: Leon, Matylda, Michał

Kurier Lubelski » Wiadomości » Artykuł

Telebim przy ul. Narutowicza świeci ludziom w oczy

Telebim przy ul. Narutowicza świeci ludziom w oczy

Kontrowersyjny ekran wisi na budynku przy ul. Narutowicza (© Jacek Babicz)

Kurier Lubelski Witold Michalak

2010-02-09 01:21:15, aktualizacja: 2010-02-09 07:50:56

- Telebim tak "daje po oczach", że spać nie można - twierdzi mieszkaniec budynku przy ul. Narutowicza. Jego okna wychodzą na świetlną tablicę reklamową. Właściciele telebimu zapewniają jednak, że to nie- możliwe, bo ustawili sprzęt tak, aby nie przeszkadzał okolicznym mieszkańcom.

Spór dotyczy reklamy, która znalazła się na balkonie budynku stojącego na skrzyżowaniu ul. Narutowicza i Strażackiej. Urządzenie, które od lat montuje się na ulicach największych metropolii, w Lublinie wywołało kontrowersje.

- Bo ten ekran emituje strasznie jaskrawe i pulsujące światło. Nie da się normalnie funkcjonować - argumentuje mężczyzna (imię i nazwisko do wiadomości redakcji).

Telebim powinien działać w godzinach od 6 do 22. Nasz Czytelnik twierdzi jednak, że urządzenie już dwukrotnie się psuło i w rezultacie świeciło całą noc.

Właścicielem telebimu jest Kaligraf Studio Reklamy. Firma posiada trzy podobne urządzenia w Lublinie. Żaden z pozostałych telebimów nie wywołuje takich kontrowersji, jak ten przy ul. Narutowicza.

Kaligraf potwierdził, że urządzenie faktycznie się psuło. Za każdym razem zawodziło oprogramowanie.
- To były dwie awarie w ciągu kilku miesięcy. Zrobimy wszystko, aby więcej się nie powtórzyły - oświadcza Rafał Górny ze studia Kaligraf.

Jego zdaniem nieprawdziwe są informacje, że telebim emituje zbyt jaskrawe światło. Sprzęt w zależności od pory dnia ma różną ostrość obrazu; właśnie po to, aby nie przeszkadzać ludziom. - Nikomu nie chcemy uprzykrzać życia. Jeśli jednak nasz telebim faktycznie przeszkadza pobliskim lokatorom, to mogę kupić im rolety do okien - podkreśla Górny. Zastrzegł, że dotychczas nie miał żadnych uwag na temat utrudnień spowodowanych przez telebim. - Jedyne sygnały, jakie do mnie docierały, to anonimowe obelgi nagrane na moją pocztę głosową od osób, którym wiecznie nic i nigdy się nie podoba - uważa Górny.



Wszystkie komentarze »

Komentarze (14)

Sonda

Czy jesteś za całkowitym zakazem palenia w miejscach publicznych?

Reklama

Kurier Lubelski»

Reklama

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Reklama | eGazety | Sklep internetowy