PolskaTimes.pl

Stwórz własną społeczność!

Serwis powstaje we współpracy z The Times

piątek 03 września 2010 r. imieniny obchodzą: Izabela, Szymon, Joachim

Kurier Lubelski » Wiadomości » Artykuł

Chciała być szczupła na swój ślub. Nie żyje

Chciała być szczupła na swój ślub. Nie żyje

Zuza marzyła o szczęśliwym życiu z Bartkiem. Dla niego chciała być piękna. (© Fot. Archiwum rodzinne)

Dziennik Łódzki Agnieszka Jasińska

2010-03-12 09:53:49, aktualizacja: 2010-03-12 13:40:12

To miał być zwykły zabieg. Zuza miała dzięki niemu schudnąć i wyglądać w ślubnej sukni jak marzenie. Nigdy jej nie założyła. Zmarła po kilku miesiącach cierpień.

Laparoskopowy zabieg zmniejszenia żołądka - ta prosta interwencja chirurgiczna miała pomóc Zuzi spełnić marzenie o idealnej figurze. Dziewczyna zdecydowała się na niego pięć miesięcy przed ślubem. Zależało jej, żeby w białej sukni wyglądać najpiękniej na świecie. Nigdy nie założyła tej sukienki. Po operacji wystąpiły komplikacje. Zuzka zmarła. Miała 29 lat. Jej ojciec za śmierć córki obwinia lekarza. Sprawa trafiła do sądu, Izby Lekarskiej i prokuratury.

Bogumił Galewicz, ojciec Zuzy mieszka w wieżowcu na łódzkim Teofilowie. Zajmuje malutkie, skromne mieszkanie. Dba, by okna były szczelnie zasłonięte... Wzrok przyciągają dwa ogromne pudła

dokumentów leżące na podłodze. Dokumenty posegregowane w teczkach. Osobno te skierowane do prokuratury, osobno te do sądu i do Izby Lekarskiej. Teczki są mapą drogi, jaką przeszedł pan Bogumił Galewicz, aby szukać sprawiedliwości. Nie była to łatwa droga.

I wiele jeszcze przed nim. Po śmierci Zuzy jej ojciec złożył doniesienie do prokuratury o podejrzeniu zaniedbania obowiązków i błędu w sztuce lekarskiej. Napisał też skargę do Okręgowej Izby Lekarskiej. Obie instytucje umorzyły postępowanie. Galewicz zwrócił się więc do sądu z zażaleniem na prokuraturę.

Zuza była uroczą dziewczyną. Zawsze uśmiechnięta i pomocna. Miała tylko jeden kompleks - nadwagę. Z zazdrością patrzyła na siostrę Julkę - modelkę. Zuza, chociaż uważała na to co je, nie mogła schudnąć.

- Nie pomagały diety, ani basen - opowiada ojciec dziewczyny. - W końcu córka w internecie znalazła rozwiązanie. Przeczytała o laparoskopowej operacji żołądka. Do szpitala poszła w czerwcu, niedługo przed ślubem. Cieszyła się, że po zabiegu schudnie. W piśmie skierowanym do Prokuratury Okręgowej w Łodzi przez ojca Zuzy czytamy:

"25.06.2006r. córka moja, Zuzanna Galewicz, zgłosiła się do szpitala N. Barlickiego w Łodzi celem poddania się laparoskopowemu zabiegowi chirurgicznemu (zmniejszenia żołądka). 26.06.2006r. (poniedziałek) wykonano zabieg, po którym nastąpiła komplikacja wymagająca kolejnego zabiegu. 30.06.2006r. (piątek). Po operacji córka przeniesiona została w stanie bardzo ciężkim na Oddział Intensywnej Opieki Medycznej. W wyniku dalszego pogarszania się stanu zdrowia córki lekarze podjęli decyzję o kolejnej operacji, która odbyła się 04.07.2006r.(wtorek). Córka, powtórnie przewieziona na OIOM, przeszła ciężką sepsę, z której została wyprowadzona. Następnie trafiła na oddział pooperacyjny, a po pewnym czasie na oddział chirurgii ogólnej. (...) Na początku września córka została wypisana ze szpitala do domu z dużą otwartą raną wielkości dłoni i głębokości około 3 cm na brzuchu. Leczenie polegać miało na częstych zmianach opatrunku i oczekiwaniu na ziarninowanie się rany. Zmianę opatrunków wykonywano na przemian w domu i w szpitalu podczas systematycznych wizyt kontrolnych."

- Pacjentka nie wymagała niczego więcej poza zmianą opatrunków. Była z Łodzi, więc została wypisana do domu - tłumaczy dr Anna Murlewska, zastępca dyrektora szpitala im. Barlickiego w Łodzi.

Ojciec dziewczyny toczy oszalałym z rozpaczy wzrokiem, gdy słyszy takie tłumaczenia. - Widziałem, że coś jest bardzo nie w porządku, ale zaufałem lekarzom, którzy zapewniali, że wszystko będzie dobrze. Lekarz utwierdzał mnie w przekonaniu, że wszystko idzie ku dobremu. Powiedział, żebym kupił szampana, bo na Boże Narodzenie rana się zagoi. Kupiłem tego szampana. Nigdy go nie otworzyłem.

strona: 1 z 3 »

Wszystkie komentarze »

Komentarze (12)

Sonda

Adam Wasilewski ogłosił, że nie będzie startował w najbliższych wyborach na prezydenta Lublina. Czy to dobra decyzja?

Reklama

Kurier Lubelski»

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy