Remonty ulic w Lublinie: Prace przy budowie przedłużenia ul....

    Remonty ulic w Lublinie: Prace przy budowie przedłużenia ul. Bohaterów Monte Cassino do al. Solidarności jeszcze potrwają (ZDJĘCIA Z DRONA)

    jaxa

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Rejon budowy na ul. Bohaterów Monte Cassino. Stan obecny
    1/25
    przejdź do galerii

    Rejon budowy na ul. Bohaterów Monte Cassino. Stan obecny ©Adrian Tomczyk

    Gdyby wszystko szło zgodnie z planem w poniedziałek zakończyłby się prace przy budowie przedłużenia Bohaterów Monte Cassino do al. Solidarności. Roboty potrwają jednak jeszcze kilka tygodni. A miasto zaczęło naliczać wykonawcy karę za niedotrzymanie terminu.


    - Nie wyrobili się – mówi Kazimierz Pidek, dyrektor Zarządu Dróg i Mostów w Lublinie. Chodzi o budowę przedłużenia ul. Bohaterów Monte Cassino. Inwestycja miała być zakończona do 30 kwietnia. Taki termin widniał na umowie. Prace jednak się nie zakończyły. I jeszcze trochę potrwają.

    - Opóźnienie sięgnie półtora - dwóch miesięcy – szacuje Pidek. I zapowiada: - Zaczynamy naliczać karę w związku z niedotrzymaniem terminu wykonania prac.

    - Kara to 16 tys. zł za każdy dzień opóźnienia – precyzje Stanisław Wydrych, z-ca dyrektora ZDiM.

    Co na to Budimex, który jest wykonawcą robót? – Uważamy, że nie jesteśmy winni opóźnienia. Nie zgadzamy się na płacenie kary, jeśli trzeba będzie pójdziemy do sądu – mówi Krzysztof Kozioł, rzecznik prasowy Budimex.

    O tym, że Budimex nie wyrobi się w terminie było wiadomo już na początku tego roku. Wtedy Budimex wystąpił o wydłużenie czasu prac o dwa miesiące. Przekonywał, że na poślizg wpłynęły przyczyny niezależne od firmy. – Inwestycja jest realizowana w terenie zurbanizowanym, przemysłowym. Podczas prac natknęliśmy się na wiele niezinwentaryzowanych sieci podziemnych m.in. telefonicznych, elektrycznych. Konieczność ich uporządkowania wydłużyło prace w stosunku wobec pierwotnych planów – przypomina Kozioł.

    Miała też przeszkadzać pogoda. Budimex wskazał, że mokra wiosna i jesień wpłynęły na spowolnienie prac w terenie, który jest podmokły.

    ZDiM przesunięciu terminu powiedział „nie”. Argumentował, że data zakończenia inwestycji była jednym z kryteriów branych pod uwagę przy ocenie ofert złożonych w przetargi. Każdy kto skrócił termin w stosunku do tego określonego przez urzędników (czerwiec 2018 r.) otrzymywał dodatkowe punkty. Budimex dostał ich pięć, bo zadeklarował, że upora się z robotami dwa miesiące szybciej. Gdyby nie te dodatkowe punkty Budimex nie wygrałby przetargu (przy czym inni oferenci też zadeklarowali skrócenie terminu).

    Kara może sięgnąć kilkuset tysięcy złotych. Np. przy 45 dniach opóźnienie wyniosłaby 720 tys. zł. – Skoro uciążliwości związane z przedłużeniem czasu inwestycji dotycząc głównie mieszkańców Szerokiego to i pieniądze wpłacone w ramach kary powinny być spożytkowane na rzecz dzielnicy. Np. można by za nie poprawić nawierzchnię ul. Nałęczowskiej do nowego wiaduktu w kierunku ul. Gnieźnieńskiej – podpowiada Józef Kaźmierczak, przewodniczący Rady Dzielnicy Szerokie.

    Nowy fragment ul. Bohaterów Monte Cassino będzie miał około 1200 metrów długości. Na arterii będą dwie jezdnie, każda z dwoma pasami ruchu.

    Skrzyżowanie nowej drogi z ul. Nałęczowską będzie dwupoziomowe. Stanął tam wiadukt (ruch ma być puszczony na nim po długim majowym weekendzie), po którym kierowcy korzystający z ul. Nałęczowskiej będą przejeżdżali nad nowym odcinkiem Bohaterów Monte Cassino.

    Ratusz zapłaci za roboty drogowe 87,5 mln zł.

    POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:



    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (37)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    deptak

    gg (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    na krakowskim jaki ruch 1,5 praconika

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    może przerwać ten cyrk?

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    Ciekawa sprawa... Czy miasto ustąpi, jak zawsze firmie B (czyli urzędnicy pozwolą się po raz kolejny wodzić za nos i pytanie czy robią to za darmo?), czy wreszcie zbierze się na odwagę i zawalczy...rozwiń całość

    Ciekawa sprawa... Czy miasto ustąpi, jak zawsze firmie B (czyli urzędnicy pozwolą się po raz kolejny wodzić za nos i pytanie czy robią to za darmo?), czy wreszcie zbierze się na odwagę i zawalczy o swoje interesy, czyli o interesy podatnika, a więc nasze? Po prostu, czy ktoś w końcu zrobi z tym porządek? Firma B ma duuuże doświadczenie w wymuszaniach zmian, korzystnych dla siebie a nie dla inwestora, a mimo to w bardzo dobrej "współpracy" z niektórymi inwestorami, w wykańczaniu podwykonawców itp/ itd. Wszyscy w branży o tym wiedzą, a mimo to państwo się na to godzi, choć zyski wędrują do Hiszpanii. Na tym konkretnym kontrakcie widziały gały, co brały i za ile. Wzięli robotę z drugiego miejsca, bo inwestor usunął konkurencje. Pozmieniali, co się dało i jeszcze mało? Panie prezydencie Żuk - ODWAGI!!!zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie będzie kar

    Bo zima była (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    Jak pójdą do sądu - to miasto grzecznie przyzna rację Budimexowi i umyje ręcę (bo sąd tak zdecydował).

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    tor przeszkód ?

    ...z firmy obok (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7

    Skrzyżowanie ul. Wojciechowskiej i Bohaterów Monte Cassino - nowo postawione krawężniki w wielu miejscach wystają pół metra nad starą jezdnię a chodnik od strony terenu szkoły jest pół metra niżej....rozwiń całość

    Skrzyżowanie ul. Wojciechowskiej i Bohaterów Monte Cassino - nowo postawione krawężniki w wielu miejscach wystają pół metra nad starą jezdnię a chodnik od strony terenu szkoły jest pół metra niżej. Czy położą asfalt o grubości pół metra ? A z tego chodnika będzie się skakać w górę na jezdnię ? zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    widziały gały co brały

    Van der Hull (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

    Inwestycja była trudna a termin napięty. Mimo tego Budimex wiedział za co się bierze i ma rację że idzie z tym do sądu, bo sąd przyzna rację miastu. wiadomo było jaki to teren. a i tak Budimex...rozwiń całość

    Inwestycja była trudna a termin napięty. Mimo tego Budimex wiedział za co się bierze i ma rację że idzie z tym do sądu, bo sąd przyzna rację miastu. wiadomo było jaki to teren. a i tak Budimex odbija sobie pewnie na podwykonawcach. I było duże spowolnienie w pewnym momencie/zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    umowy trzeba dotrzymywać

    elka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9

    Umowy należy przestrzegać. Firma wie chyba na co ją stać i jakich terminów może dotrzymać. Nie wiem o co tyle krzyku.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    patrząc na tępo prac przy przedłuzeniu BMC...

    adam (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10

    Człowiek widzi ze niby ustrój od blisko 30 lat mamy inny,ale nawyki i podejście firm do zadań i kontraktów których się podjeły w niczym się nie zmieniło i co gorsza to co robią to robią to...rozwiń całość

    Człowiek widzi ze niby ustrój od blisko 30 lat mamy inny,ale nawyki i podejście firm do zadań i kontraktów których się podjeły w niczym się nie zmieniło i co gorsza to co robią to robią to bezkarnie.Stanisław Bareja jak by zył w obecnych czasach to by się ździwił jak jego filmy są w dalszym ciągu aktualne i obraz PRLu jaki przedstawiał,gdzie pewne nawki do tej pory zostały takie same.Cytat z filmu"Brunet wieczorową porą" dziadek do wnuczka
    "Popatrz wnusiu jeden robi a reszta się gapi"...i to by wystarczło za komentarz tego co się dzieje na budowie przedłuzenia BMC.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Śmieszne rzeczy

    Jerzy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    Taka sama sytuacja jest na budowie przedłużenia ul dywizjonu 303, obserwuję i nie wierzę ta firma w nosie ma budowę pracują trochę tu, trochę tam jakby nie wiedzieli co mają robić, po dwuch...rozwiń całość

    Taka sama sytuacja jest na budowie przedłużenia ul dywizjonu 303, obserwuję i nie wierzę ta firma w nosie ma budowę pracują trochę tu, trochę tam jakby nie wiedzieli co mają robić, po dwuch miesiącach ich pracy ul wyścigowa wygląda jak śmietnisko, nadziwić się nie mogłem jak pięciu robotników rozbieralo dach na domku do wyburzenia, przez trzy dni rozebrali połowę tego dachu, jakieś 15 m2, nasuwa się pytanie jaka dniowka wyszła tym pracownikom i kto im za tą morderczą pracę zapłaci? wypisz wymaluj PRL, a terminy nie są ważne, ważne że zajęcie jest zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    uiytui

    ty (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

    Dlaczego tam jest jeden pas ruchu w kierunku kraśnickiej przed rondem? Obwodnica miejska będzie jednym pasem ruchu?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Podwykonawcy mają przewalone

    AntyB (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10

    Pytanie czy jest sens, żeby podwykonawcy Budimexu kończyli budowę - bo jeśli im Budimex dowali takie kary, że są bankrutami (a mówi się o milionie kary dla Budimexu) - to po co kończyć....

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dział prawny Budimeu da radę

    R (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8

    Podwykonawcy Budimexu pewnie będą bankrutami. Jeśli Budimex przerzuci kary na podwykonawców - przynajmniej 2 pisma od Budimexu o opóżnieniach - może obawiać się kar lub wykonawstwa zastępczego na...rozwiń całość

    Podwykonawcy Budimexu pewnie będą bankrutami. Jeśli Budimex przerzuci kary na podwykonawców - przynajmniej 2 pisma od Budimexu o opóżnieniach - może obawiać się kar lub wykonawstwa zastępczego na jego koszt.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    remonty

    lucyper (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 3

    na Armi Krajowej nawet trawa nie rośnie od jesieni,kurz,syf i brak estetyki

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo