Punkt Kultury powstaje przy ul. 1 Maja. Ma być atrakcją dla...

    Punkt Kultury powstaje przy ul. 1 Maja. Ma być atrakcją dla mieszkańców okolic dworca PKP

    paf

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Punkt Kultury znajduje się w byłym sklepie mięsnym.
    1/2
    przejdź do galerii

    Punkt Kultury znajduje się w byłym sklepie mięsnym. ©Małgorzata Genca

    Na parterze odrapanej kamienicy przy ulicy 1 Maja 35, w dzielnicy Za Cukrownią, jeszcze pięć lat temu mieścił się sklep mięsny. Od przyszłego tygodnia znajdzie się tam Punkt Kultury - miejsce, w którym dzieci będą mogły pograć w piłkarzyki, a uzdolnieni artystycznie okoliczni mieszkańcy wziąć udział w warsztatach plastycznych. Wszystko po to, by pobudzić do życia ulicę, która dawno straciła swą świetność. Kilka lat temu zamknięto ją dla ruchu, gdy obok powstała nowa trasa. Wzbudziło to liczne protesty tamtejszych kupców. Bez efektu.
    Finałem ożywienia ulicy 1 Maja będzie duża plenerowa impreza. Odbędzie się w jedynym sensownym terminie: 1 maja. - Ta akcja nie ma nic wspólnego z komunistycznymi pochodami pierwszomajowymi, proszę tak nie myśleć. Tłumaczyłem to już proboszczowi, który miał takie obawy - podkreśla Szymon Pietrasiewicz z Centrum Kultury, pomysłodawca projektu. W Punkcie Kultury mają działać studenci, animatorzy kultury, artyści. Miejsce będzie otwarte przez cały kwiecień, od wtorku do piątku, od godziny 14.

    Szykuje się święto ulicy dla mieszkańców 1 Maja


    Animator Kultury Arkadiusz Pasożyt chce, by na ulicę wróciły zapomniane już dziś gry, jak np. kapsle. - Zamierzam wskrzesić kulturę uliczną. Zrobiliśmy rozeznanie wśród dzieciaków i jest sporo chętnych - komentował na wczorajszej konferencji.

    Od wtorku do piątku odbywać się tam będą bezpłatne zajęcia plastyczne i muzyczno-teatralne. Jednym z zadań Punktu Kultury będzie ożywienie bram na ulicy. Przynajmniej dwóch z nich. - Porozumiemy się z mieszkańcami i właścicielami kamienic, by stworzyć w przejściach duże malowidła ścienne - mówił Cezary Hunkiewicz z Europejskiej Fundacji Kultury Miejskiej.

    Jan Kamiński z KUL planuje "efemeryczne interwencje artystyczne", czyli sztukę, która ubarwiłaby ulicę o coraz gorszej reputacji. - Wszystko od-będzie się w porozumieniu z mieszkańcami - zapewniał.

    W piątek, o godz. 17 działacze zapraszają mieszkańców ulicy do pierwszego spotkania, na którym omówią wspólnie obchody 1 Maja, "święto ulicy". Podczas festynu przy placu Bychawskim stanie scena, zwrócona w stronę dworca PKP. Ruch samochodowy zostanie całkowicie wstrzymany.

    Planowane są koncerty, pokazy strażackie, zawody zręcznościowe, degustacje i wystawa prac osób zaangażowanych w projekt. Kto zagra - wciąż nie wiadomo. Szymon Pietrasiewicz z Centrum Kultury twierdzi, że jest otwarty na wszelkie pomysły. Póki co wiadomo, że na ulicy działa zespół grający na weselach. Może więc zostanie "zagospodarowany".

    Renowacja zaniedbanych i zapomnianych miejsc to nie nowość w Lublinie. Kiedy przy ul. Narutowicza 32 funkcjonowała Galeria Biała, zorganizowano tam Podwórko Sztuki. Pojawiły się murale, parasolki, neony. W 2014 r. Teatr NN postanowił tchnąć nowe życie w podwórko na Żmigrodzie, włączając do tego działania mieszkańców.

    Posadzono więc zieleń, zbudowano meble podwórkowe, karuzelę, odnowiono komórki, stworzono miejsca do spotkań i zabawy. Najsłynniejszym tego typu pomysłem był Most Kultury, który kojarzył się ze wszystkim, tylko nie z rozrywką, zamienił się on w największą wakacyjną atrakcję miasta, gdzie co weekend odbywały się koncerty lub potańcówki.

    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (53)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Święto.

    Blob. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Pierwszy maja to jest przecież katolickie święto pracy.W tym dniu nawet bezrobotni nie pracują bo to grzech.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jak ten punkt wygląda z zewnątrz!.

    marek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Neon pierwsza klasa. A Kto malował elewację z zewnątrz- dzieci?. I jeszcze te kraty w oknach. Masakra...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Komuno wróc -już nie długo oj nie długo

    Pifpafrus (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    dlaczego w Polsce wszystko co dobre w kulturze od razu jest kojarzone z latami komunizmu ?
    Tak bardzo tęsknicie za tym ustrojem -spokojnie jeszcze parę lat i czerwone flagi zatrzepoczą na zamku...rozwiń całość

    dlaczego w Polsce wszystko co dobre w kulturze od razu jest kojarzone z latami komunizmu ?
    Tak bardzo tęsknicie za tym ustrojem -spokojnie jeszcze parę lat i czerwone flagi zatrzepoczą na zamku lubelskim jak Putin z kolegami Ukarińską granicę przeskoczą zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    na pewno bedzie atrakcja

    dla funfli pietrasiewicza (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 3

    którzy zarobia po pare tysiecy złotych.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Co policja na to ?

    Kapitanwacek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    no to żeśccie Policji roboty dodali ,co oni nie mają co robić?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    okres

    Cichykot (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

    daje miejscu kultury max 3- 6 miesięcy potem wróci w to miejsce sklep monopolowy

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    jakby ktoś nie wiedział

    ja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 3

    Animator Kultury Arkadiusz Pasożyt ........... i wszystko jasne. Podobnie jak Szymon pasożyt.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Sam pomysł niezły

    lsmiak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    Podobnie dzieje się na warszawskiej Pradze czy krakowskim Kazimierzu gdzie jeszcze niedawno diabeł mówił dobranoc i psy d....mi szczekały.

    Czy przyjmie się u nas? Mam poważne obawy...... W...rozwiń całość

    Podobnie dzieje się na warszawskiej Pradze czy krakowskim Kazimierzu gdzie jeszcze niedawno diabeł mówił dobranoc i psy d....mi szczekały.

    Czy przyjmie się u nas? Mam poważne obawy...... W Warszawie i Krakowie łatwiej było o zainteresowanie i zwykły snobizm by w takich miejscach bywać, a tutaj bliżej nam do Azji niż Europy. Co by nie zrobić to ul. 1 Maja zawsze będzie miała gębę sinego dresiarza z flaszką pryty.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Rzeczywiście kiedyś grało się w kapsle,

    Taki Gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 1

    ale przecież do tego nie były potrzebne miejskie dotacje.
    Jakby tak Pietrasiewicz z Pasożytem po skończonej robocie przyszli z dzieciakami pograć w kapsle, to szacunek, ale grać w kapsle za...rozwiń całość

    ale przecież do tego nie były potrzebne miejskie dotacje.
    Jakby tak Pietrasiewicz z Pasożytem po skończonej robocie przyszli z dzieciakami pograć w kapsle, to szacunek, ale grać w kapsle za pieniądze podatników to trochę przesada.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    taki gość

    Karol (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    indoktrynować dzieci za pieniądze podatników , no problem ?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ożywcie mi Zamojską

    tsss (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    chodzcie mi Zamojska ozywic, przynajmniej sie oblowie

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo