Za mało kuponów na koci problem

    Za mało kuponów na koci problem

    Michał Oksiński

    Kurier Lubelski

    Kurier Lubelski

    Organizacje prozwierzęce alarmują, że na terenie naszego miasta zwiększa się liczba bezdomnych kotów. Jedynym rozwiązaniem miała być sterylizacja zwierząt, ale ratusz finansuje zbyt mało zabiegów. Również sami mieszkańcy zwracają się do miasta z tym problemem.
    - Na działkach przy ul. Nad-bystrzyckiej jeszcze w ubieg-łym roku widziałem tylko trzy bezdomne koty. Teraz jest ich sześć albo i więcej - opowiada pan Jerzy, jeden z tamtejszych działkowiczów. Mężczyzna zwrócił się do miejskiego Wydziału Ochrony Środowiska z wnioskiem, aby bezdom- ne zwierzęta wysterylizować. - Odesłano mnie do Animalsa. Tam z kolei usłyszałem, że tzw. kupony na sterylizację, które stowarzyszenie dostało od miasta, już dawno się skończyły - relacjonuje.

    Bezdomnych kotów nie zabrało również schronisko dla zwierząt. Mężczyzna usłyszał, że placówka dysponuje tylko jednym pojazdem. Przyjedzie, kiedy będzie taka możliwość. Panu Jerzemu nie udało się skontaktować z lubelskim oddziałem Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, ponieważ nikt nie odbierał telefonu. - To nieprawda, że miasto kontroluje kwestię rozrodu bezdomnych zwierząt - ocenia pan Jerzy. - Moje próby szukania pomocy najlepiej tego dowodzą.

    W lubelskim schronisku dla bezdomnych zwierząt przy ul. Metalurgicznej aktualnie znajduje się ok. 200 kotów. - My nie wyłapujemy zwierząt, aby je później sterylizować. Tym zajmują się organizacje prozwierzęce - mówi dr wet. Bożena Kiedrowska, dyrektor schroniska.

    Stowarzyszenie Lubelski Animals wnioskowało do ratusza o przyznanie 150 talonów na wykonanie zabiegu sterylizacji. - Otrzymaliśmy tylko 24. To zdecydowanie za mało. Miasto lekceważy problem. Już teraz pod opieką naszych wolontariuszek pozostaje co naj- mniej pięćset kotów. Ta liczba ciągle rośnie - przekonuje Elżbieta Tarasińska, wiceprezes Animalsa.

    Wydział Ochrony Środowiska tłumaczy, że wszystkie spośród 150 talonów zostały rów-no rozdzielone. - Ich liczba jest ograniczona, ponieważ na tyle otrzymaliśmy fundusze z budżetu miasta. Być może w przyszłym roku uda się wywalczyć więcej - mówi Wiesław Piątkowski, z-ca dyr. WOŚ UML. Przyznaje, że populacja wolno żyjących kotów nieznacznie się zwiększa.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo