Plac Litewski do poprawki

    Plac Litewski do poprawki

    Artur Jurkowski

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Konserwator ostro skrytykował wytyczne ratusza do konkursu. Kolejny poślizg z rozpoczęciem prac nad przebudową placu.
    Niespójne, często sprzeczne ze sobą - tak służby ochrony zabytków oceniły zmiany placu Litewskiego, które przygotował magistrat. Opinia właśnie wpłynęła do ratusza. Jest miażdżąca.

    - Służby konserwatorskie przejechały się po nas. Lista uwag jest długa - potwierdził wczoraj Edward Pomorski, z-ca dyr. Wydz. Architektury, Budownictwa i Urbanistyki UM Lublin.

    Zaraz jednak zastrzegł: - Pamiętajmy, że odnoszą się do wstępnych koncepcji, nieprzedyskutowanych szerzej z konserwatorem. Poza tym często jego uwagi wynikają ze zwykłego niezrozumienia.

    - Wytyczne miasta do przebudowy placu są niespójne, a często wręcz sprzeczne ze sobą - dorzuciła Halina Landecka, wojewódzki konserwator zabytków w Lublinie.

    Ratusz m.in. wnosił o przedłużenie deptaka do ulicy Kołłątaja, dopuścił zmianę lokalizacji pomników (oprócz monumentu Unii Polsko-Litewskiej), zamknięcie uliczki przed hotelem Unia i budynkami UMCS czy budowę kawiarni pod powierzchnią placu.

    W marcu te wskazówki trafiły do konserwatora zabytków. - Wytyczne w przedstawionej postaci nie odpowiadają standardom stosowanym przy opracowywanych warunkach do konkursów architektonicznych - podsumowały służby konserwatorskie.

    Na liście "usterek" znalazł się m.in. chaos dotyczący układu komunikacyjnego. - Propozycje (...) pozostają w rażącej sprzeczności z rozwiązaniami zawartymi w projekcie budowlanym przebudowy ul. 3 Maja i ul. Radziwiłłowskiej - wytykał konserwator. Dostało się też miastu za pomysł wycięcia drzew.

    Służby ochrony zabytków poparły za to ideę przedłużenia deptaka. Po raz pierwszy też powiedziały "tak" ewentualnej budowie nowych obiektów pod placem.

    - Wytyczne dla nowej formy architektonicznej, jej wielkości i funkcji winny być jednak bardziej precyzyjne, wskazywać na oczekiwane powiązania ze strukturą przestrzenną placu, podobnie jak ewentualna lokalizacja (np. w strefie północnej placu - między pałacami lub w miejscu obecnego szaletu) - sugerował konserwator.

    Ratusz zadeklarował, że szybko dostosuje swoje plany do oczekiwań konserwatora. - Dziękujemy za podpowiedzi. Zabieramy się do pracy - zapewniał Stanisław Fic, z-ca prezydenta Lublina.

    - Uwagi konserwatora brzmią groźnie, ale na pewno znajdziemy kompromis. W przyszłym tygodniu będą gotowe poprawki - przekonywał Pomorski.

    Korekta miejskich planów oznacza, że termin ogłoszenia konkursu ponownie się oddali. Pierwotnie ratusz obiecywał, że nastąpi to na przełomie 2008 i 2009 r. Szybko go przesunięto. Później magistrat zapewnił, że konkurs zostanie ogłoszony do końca marca. To też jest już nieaktualne. - Będziemy mieli opóźnienie - przyznał Pomorski.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo